Sponsorem strony internetowej jest:

Sponsorzy

   SPONSOR TYTULARNY

   


   SPONSORZY GŁÓWNI

        

    

 

     

Sponsorzy wspierający

   

dwór kombornia

 

  

 


   Partnerzy Programu

        Tie Break

      

        

 


   

Wywiad 7 - Agata Kucharczyk

Dzisiaj naszym gościem jest Agata Kucharczyk - przyjmująca drużyny Krosno Glass Karpaty AZS PWSZ MOSiR, która w trakcie tegorocznego sezonu zasiliła naszą drużynę. Zapraszamy do lektury.


 

Jest Pani zawodniczką Karpat od grudni. Jak to jest jeżeli wchodzi się do składu zespołu w trakcie trwającego sezonu? Jakie obawy ma taki zawodnik?

„Ciężko jest wejść do drużyny w trakcie rozgrywek. Trudno jest wkomponować się w grę zespołu bo przecież w sezonie przygotowawczym ćwiczone są założenia w grze drużyny. Miałam obawy jak zostanę przyjęta przez dziewczyny, czy potrafię pomóc zespołowi. Wszystko odbyło się bez żadnych problemów i teraz jestem w Krośnie.”

Jak czuje się Pani w zespole, w Krośnie?

„Atmosfera w zespole jest bardzo dobra. Ja staram się robić wszystko jak najlepiej potrafię, wprowadzać ducha walki i mam nadzieję, że mi to się udaje. Podoba mi się miasto, które przemierzam idąc na treningi, spotkałam i poznałam tu sympatycznych ludzi, którzy mi pomagają, udało mi się rozpocząć studia. Cieszę się, że trafiłam do Krosna.

Na co według Pani stać krośnieński zespół?

„Zespół stać na pewno na bardzo dużo by walczyć i grać z każdym bez kompleksów. Wierzę, że zdobędziemy tyle punktów a aby zrealizować zakładane cele. Gdyby utrzymać ten skład i niedużo go wzmocnić doświadczoną zawodniczką to wydaje mi się , że w przyszłym sezonie możemy smiało powalczyć o pierwszą czwórkę w tabeli.”

Jak Pani trafiła do siatkówki?

„To było w szkole podstawowej w Wieluniu skąd pochodzę. Zawsze byłam ruchliwa, lubiłam biegać , a rodzice wozili mnie na pływalnię bo twierdzili, ze to dobrze wpływa na kręgosłup. Ja jednak nie bardzo lubiłam pływać i gdy byłam w 6 klasie to zaczęłam chodzić na zajęcia z siatkówki w klubie. Potem została już tytlko siatkówka bo zrezygnowałam z pływania.”

Grała Pani w kilku zespołach. Jak porównałaby Pani swoje dotychczasowe występy w poszczególnych drużynach?

„Ciężko jest to porównywać. W 9 Łódź grałam jako kadetka i juniorka. To czas juniorski i inna gra niż liga. Potem w ŁKS-ie Łódź gdzie spędziłam najlepsze swoje do tej pory chwile bo awansowałam z drużyną z II do I ligi a potem do Orlen Ligi. W każdym klubie starałam poznawać nowe tajniki siatkówki i uczyć się od bardziej doświadczonych zawodniczek. W Policach byłam krótko z wiadomego powodu ( wycofanie się klubu z I ligowych rozgrywek – dopisek AP), ale dużo nauczyłam się od trenera i nawiązałam kolejne przyjaźnie. Ja bardzo nie lubię zmieniać klubów.”

Jakie są cele Agaty Kucharczyk jako siatkarki?

„Chciałabym grać jak najwięcej i w jak najwyższej lidze. Patrzę realnie i choć każdy chciałby zagrać w reprezentacji kraju to w moim przypadku to raczej nie jest możliwe, ale kiedyś dobry klub z Orlen Ligi. Mam nadzieję, ze to się spełni.”

Czy ma Paniswoje siatkarskie wzory?

„Nie nie mam wzorów . Uczę się od koleżanek w zespole, pracuje samodzielnie aby osiągnąć jak najwięcej. Śledzę co prawda wyniki w siatkówce kobiecej, ale jak oglądam to raczej drużyny męskie.”

Jaka jest Agata Kucharczyk prywatnie? Co uważa Pani za swoje zalety a co za wady? Jakie ma marzenia?

„Nie lubię mówić o sobie. Wolę gdy robią to inni. Na pewno jestem ambitna i pracowita. Trochę roztrzepana i nieogarnięta w ważnych sprawach. Staram się być dobrą osobą i pomagać innym.. Moimi marzeniami jest dużo podróżować i poznawać świat i ludzi. A wady? Nie ja nie mam wad (śmiech - dopisek AP)”

Lubi Pani podróże. Jakie jest wymarzone miejsce w Polsce i na świecie, które chciałaby Pani koniecznie zobaczyć, zwiedzić?

„W Polsce – to na dłuższy wyjazd na Mazury i w Bieszczady, w których do tej pory nie byłam, ale już umówiłyśmy się z dziewczynami na wyjazd. A na świecie to chciałabym przejechać wzdłuż i wszerz Stany Zjednoczone i Skandynawię.”

Czy ma Pani czas na realizację swoich poza siatkarskich zainteresowań?

„Na film i dobra książkę to zawsze znajdę czas. Jak jedziemy na kolejny mecz to zawsze słucham muzyki. Mam nadzieję, że czas na podróże jeszcze nadejdzie.”

Gdyby miała Pani przygotować samodzielni obiad i zaprosić gości to czego mogliby się oni spodziewać w Pani menu?

„Ojej nie jestem dobrą kucharką. W tym jest lepsza moja siostra, która zawsze wymyśla coś ciekawego na takie okazje. U mnie goście mogli by się spodziewać jakiegoś makaronu z sosem lub może prędzej danie z kurczaka właśnie z makaronem i jakimiś dodatkami bo to mi zawsze wychodzi.”

Czy miała już Pani okazję poznać trochę nasze miasto?

„Trochę poznałam Rynek i drogę do mieszkania bo przemierzam ja pieszo. Mam nadzieję, że w niedługim czasie uda mi się poznać więcej zakątków w mieście i jego okolicach, ale już widzę, że jest to ładne miasto.”

Krosno do końca sezonu, czy może na dłużej?

„Na razie o tym nie myślę. Chciałabym aby wygrywać kolejne mecze, skupić się na grze. Po zakończeniu sezonu będzie czas na to co dalej. Na pewno nie mówię nie.”

Co jeszcze chciałaby powiedzieć na koniec krośnieńskim kibicom siatkówki?

„Na pewno aby nas wspierali w nas wierzyli. Kibice robią różnicę, która na pewno pomaga nam w grze.”

Serdecznie dziękuję za spotkanie i rozmowę.

Rozmiawiał i opracował AP

Sponsorzy