Sponsorem strony internetowej jest:

Sponsorzy

   SPONSOR TYTULARNY

   


   SPONSORZY GŁÓWNI

        

    

 

     

Sponsorzy wspierający

   

dwór kombornia

 

  

 


   Partnerzy Programu

        Tie Break

      

        

 


   

DOBRY MECZ I KOLEJNA KONTUZJA 12 lutego 2018

W sobotnie popołudnie pierwszoligowa drużyna Karpatek rozegrała kolejny mecz w ramach rundy zasadniczej tegorocznego sezonu piłki siatkowej kobiet. Przeciwnikiem naszej drużyny była czołowy zespół rozgrywek drużyna 7R Solnej  z Wieliczki. Nasz zespół przystąpił do meczu w 10 osobowym składzie i nie był faworytem tego spotkania. W pierwszym secie przewagę miały siatkarki Solnej i wygrały go dość pewnie do 17. Jednak Krośnianki zmobilizowały się i od drugiego seta w niczym nie ustępowały swoim rywalkom. Pewnie wygrany drugi set do 18 i dobra postawa w trzecim napawały optymizmem co do końcowego rezultatu. Tak było do momentu w trzecim secie, który chyba zadecydował o wyniku meczu. Nieszczęśliwa kontuzja naszej atakującej Iwony Krochmal wybiła z rytmu Karpatki i nie pozwoliła już trenerowi na jakiekolwiek zmiany w zespole. Przegrany set do 19 oraz trudna sytuacja kadrowa niezbyt optymistycznie pozwalał patrzeć na kolejne rozdanie w tym meczu. Zostało 9 zawodniczek w tym dwie  libero i dwie rozgrywające, czyli prawie żadne pole manewru dla trenera. Jednak dziewczyny rozegrały bardzo dobry  czwarty set tego meczu i tylko dwie ostatnie akcje seta wrócił koszmar poprzednich meczów. Błąd własny i nieskuteczny atak zadecydowały, że żaden punkt nie pozostał w Krośnie. Zawodniczki Solnej cieszyły się ze zwycięstwa za trzy punkty, a Krośniankom było smutno. Ambitne dziewczyny w tym meczu zasłużyły przynajmniej na jeden punkt.

Sytuacja krośnieńskiej drużyny jest trudna. Przed ostatnimi trzema kolejkami rundy zasadniczej Karpatki zajmują 10 pozycję w tabeli i tylko teoretycznie mają szanse na grę w play offach. Raczej przyjdzie naszej drużynie walczyć o utrzymanie się w I lidze rozgrywek. Trudna jest także sytuacja kadrowa drużyny. Pech prześladuje naszą drużynę od samego początku sezonu. Ciężkie kontuzje Agaty Kucharczyk i Katarzyny Urbanowicz oraz teraz Iwony Krochmal nie pozwalają na to by mogły one pomóc drużynie w walce na parkiecie. Z urazami zmaga się także Marta Szcześnik. Należy przypomnieć, że wcześniej urazy i kłopoty zdrowotne miała także większość zawodniczek Karpat.

Jednak trzeba nadal walczyć. Może ta trudna sytuacja, kontuzje i pech potrafią zmobilizować nasze zawodniczki i końcówka sezonu bedzie dla Karpatek udana. dziewczyny nie poddawać się! Walczymy do końca i wierzymy, że trudnościi uda się pokonać, a wola walki i waleczność pozwoli na końcową radość i sukces.

Sponsorzy